Wyjątkowe spotkanie z Anitą i Krystianem Ogły.


Trzy godziny o dotychczasowych dokonaniach, przygotowaniach  i supporcie Anity opowiadał na spotkaniu w Oleśnicy oczarowanym słuchaczom Krystian Ogły.

Nie było w jego historiach patosu ani nadmiernej dumy. Przeciwnie, opowiadał o niezwykłych dla nas sytuacjach z zupełnie ludzkim, normalnym podejściem. Dużo humoru, anegdot i absolutnie pozytywne nastawienie do nawet najtrudniejszych momentów związanych z karierą biegową sprawiły, że słuchacze byli całkowicie pochłonięci aż do ostatnich minut spotkania. Padło wiele cennych wskazówek i porad dla biegaczy długodystansowych, zarówno w kwestii samego biegu, ale i supportu, jaki zapewnia Krystianowi podczas najtrudniejszych startów jego żona Anita.
Różnorodność kulturowa, z jaką spotkało się małżeństwo podróżując w celu startów Krystiana, to kolejny ciekawy aspekt, jaki pojawił się na spotkaniu. Patagonia, Japonia, Kalifornia, Sahara, Reunion - to zaledwie kilka z fantastycznych miejsc, które odwiedzili, aby Krystian wystartował w najważniejszych pozycjach na mapie światowych ultramaratonów. Z każdym z nich wiązała się inna ciekawa historia. Ogły opowiadał zarówno o tych pozytywnych, jak i trudnych momentach. Do wszystkiego podchodzi z dużym dystansem, a jego siła charakteru zapewne może być motywacją dla niejednego ultrasa.
Nie zabrakło informacji o Badwater, a więc zupełnie nowym wyzwaniu, jakie stoi w tym roku przed Krystianem, o współpracy z Marcinem Świercem, o treningach, ale także o błędach i wnioskach z dotychczasowych startów.

Pasję związaną z biegami górskimi Krystian ma w sobie zakorzenioną z młodości, kiedy w okolicach Dusznik Zdroju przemierzał górskie lasy w poszukiwaniu grzybów.
A teraz, wiele lat później mając na swoim koncie najważniejsze biegi świata, stanie niebawem na starcie najtrudniejszego ultramaratonu.

Trzymamy mocno kciuki za Anitę i Krystiana, dziękujemy za to spotkanie, które na długo zostanie w naszej pamięci.

Po marzenia!




Publikowanie komentarza

0 Komentarze