Do biegu 7 Szczytów dzielą nas zaledwie dni- jak forma Dawida przed startem?


          Tydzień przedstartowy niestety nie zaczął się po mojej myśli. Przyjazd do Wągrowca, gdzie miałem odpocząć, zaczął się od przeziębienia co pokrzyżowało moje treningowe plany. Plusem jest natomiast, to że dawno nie spałem tyle co podczas pobytu w tym magicznym miejscu!
Nic tak nie podłamuje psychicznie jak złe samopoczucie na tydzień przed startem. Cieszę się natomiast, że już po wszystkim i w pełni mogę realizować założenia przedstartowe. Bartłomiej Stajniak - trener osobisty trzyma pieczę nad przygotowaniem mnie do Biegu 7 Szczytów i oboje jesteśmy dobrej myśli. Jakkolwiek nie byłbym przygotowany- największą rolę odegra moja głowa, która jak oboje stwierdziliśmy- jest gotowa na to wyzwanie!

Startuje w najbliższy czwartek.
Mam zamiar dobrze się bawić i zdobyć kolejne doświadczenie w świecie biegów ultra!
A Wy... Wspierajcie mnie ile możecie przed startem- to działa!

Po marzenia...


Publikowanie komentarza

0 Komentarze