POGROM WICHRA Team na Biegu Katorżnika





        Nasz fizjoterapeuta Sławek Wiatr wraz ze swoją drużyną POGROM WICHRA Team wystartowali w Biegu Katorżnika. Dla Sławka była to 13 edycja, w której wziął udział!

Woda, bagno, rowy, błoto, smród i stęchlizna, pijawki i inne robactwo, czyli środowisko przyjazne każdemu Katorżnikowi umili spędzenie sierpniowego weekendu w Kokotku. Ale zanim podejmiecie decyzję o zgłoszeniu zastanówcie się czy Katorżnik jest imprezą, która Was usatysfakcjonuje. Czas pokonywania ok. 10 km trasy jest zbliżony do waszych wyników w maratonie. Nie tylko pot i łzy ale naprawdę dużo krwi, skręceń, zerwań i zasłabnięć jest nieodłącznym elementem tych zawodów. Pomimo przebywania w wodzie dręczyć Was będzie pragnienie, a w chwilach słabości nie otrzymacie pomocy. Czy warto za niemałe przecież pieniądze być jeszcze upadlanym, katowanym i mieszanym z błotem? Niech Twoja decyzja o starcie będzie głęboko przemyślana. Chwila słabości na trasie może skutkować dyskwalifikacją o którą będziesz miał pretensje. Zanim przejdziesz do linku zapisy wciśnij najpierw REGULAMIN- opisują na swojej stronie organizatorzy biegu.


       Po raz siódmy w Katorżniku, udział wzięła mama "WICHRA"- która po ukończeniu otrzymała nagrodę od senatora Laseckiego. Cała drużyna POGROMU szczęśliwie ukończyła zmagania: Zbigniew Gęsior, Dariusz Bień, Robert Bartnik, Marcin Domal, Sławek Wiatr, Mama "Wichra"- wielkie brawa!