Gdzie i kiedy pobiegać? Są trzy idealne rozwiązania. [BLOG]



Trasy i pory dnia naszych treningów muszą być odpowiednio dobrane, aby zagwarantować całkowite bezpieczeństwo i przestrzegać zasad. Oto kilka sugestii. 



Komunikat Rządu, który pozwala biegać na świeżym powietrzu, zawsze zachowując odległość- nie wystarczy. W tym okropnym momencie, w którym wszyscy żyjemy, nie możemy nie wziąć pod uwagę opinii i tłumić gniewu osób zamkniętych w murach ich domów. To postrzega nas biegaczy jako grupę fanatyków, którzy nie szanują ogólnego cierpienia jakim jest koronawirus. 


🔻 IZOLACJA 🔻
Biegacze, którzy nie chcą pozostać w domu,  przestrzegając postanowień Rządu. Muszą coś zrobić- najprostsza rzecz... Izolować się- jak najwięcej. Nie tylko biegając indywidualnie, ale także szukając najlepszych miejsc i pory dnia na trening . 
🔻MIEJSCE I PORA DNIA🔻
Aby zapewnić całkowite bezpieczeństwo, musisz dobrze wybrać trasy i porę dnia na trening. Te pierwsze stają się coraz trudniejsze do znalezienia, biorąc pod uwagę zamykanie parków i innych terenów zielonych szturmowych w ostatnich dniach przez masy obywateli (z których wielu chce robić wszystko oprócz biegania). 
🔻TRZY NAJLEPSZE PORY DNIA🔻
Jeśli przestrzenie nie zależą od nas, możemy być całkowicie niezależni od czasu treningu. Zasadniczo najlepsze są trzy.
GODZINA ŚNIADANIA -  Pierwszy to klasyczny trening prawie o świcie. Obudź się o 5.45 rano. Trochę rozciągania, a potem bieg na opustoszałe ulice przez maksymalnie 30/40 minut. Potem wracasz do domu na prysznic i obfite śniadanie. 
CZAS OBIADU -  drugim, preferowanym przez sportowców, jest czas na obiad. Gdy liczba ludzi na ulicach jest znacznie zmniejszona. Idealny również dla tych, którzy chcą zrobić coś bardziej jakościowego. Czas wyjścia? 13,00 / 13,15. Maksymalnie od 45 do 60 minut, powrót do domu o 14,15. 
CZAS KOLACJI Trzeci, idealny również dla tych, którzy chcą pozbyć się toksyn i napięć dnia roboczego, to 20.00 / 20.15. W tym czasie możesz również wziąć najdłuższą sesję w ciągu dnia, biegając od 60 do 75 minut. Aby wrócić do domu o 21.30. Z późną kolacją o 22:00 po relaksującym prysznicu.


autor: Dawid Gajlusz

Publikowanie komentarza

0 Komentarze