Szlakiem pobliskich lasów- Ruiny cmentarza w Rakowie- warto przystanąć na moment [Blog]



W tych trudnych czasach, kiedy na świecie dzieje się naprawdę źle, a koronawawirus rozprzestrzenia się w niesamowicie szybkim tempie- świat jakby się zatrzymał. Ulice którymi na co dzień przemieszcza się tysiące samochodów- zamarły. Ruch uliczny w mieście wygląda dokładnie jak podczas treningu o czwartej nad ranem. Place zabaw opustoszały! Widać, że ludzie zaczęli brać na poważanie zagrożenie pandemią, która zawładnęła prawie całym światem!

Spacer szlakami pobliskich lasów, które znam jedynie z codziennych treningów, wydawał się idealnym rozwiązaniem w tej sytuacji. Piękna pogoda, czyste błękitne i bezchmurne niebo i do tego las... Teraz kiedy w mediach aż huczy od stronienia od wychodzenia w miasto- zauważyłem jak sporo ludzi zaczęło dostrzegać piękno, które nas otacza. Ciężko było znaleźć miejsce przed wjazdem do lasu, przy którym nie stałby jakiś samochód. Dotychczas, kiedy tamtędy biegałem- od czasu do czasu zobaczyć mogłem jedynie jakiegoś cyklistę, który śmignął obok mnie swoim MTB. 

Wybrałem na spacer lasy nieopodal Oleśnicy. Raków! Często przebiegam tamtędy robiąc dłuższe wybieganie czy wycieczki biegowe. Postanowiłem przy okazji spaceru, że poznam bliżej tamtejsze tereny. Ciężko określić ile razy przebiegałem obok tego miejsca? Nigdy wcześniej jednak, podczas biegu nie dostrzegłem tego co ujrzałem dzisiaj podczas spaceru...


Ruiny dawnego niemieckiego cmentarza. Dookoła widać ruiny nagrobków- jeden z nich, porośnięty mchem, posiadał mało widoczny napis, który po przetłumaczeniu brzmi: "Tu spoczywa w pokoju nasz kochany ojciec i dziadek..." Na wielkim krzyżu, który stoi między drzewami widnieje napis: "Bądź spokojny i nie lękaj się". Zrobiło mi się jakoś dziwnie- przeszedł mnie dreszcz! Być może to ze względu na to co dzieje się teraz na świecie, a może dlatego, że przez moment cofnąłem się wiele lat wstecz i wyobraziłem sobie jak wyglądało tu wcześniej życie... Ciekawe miejsce!



W linku mapka:


Po marzenia...




Publikowanie komentarza

0 Komentarze