Z przewodnika po bieganiu ultra... Piwo w bieganiu- pić czy nie pić?


Nie to żebym namawiał do alkoholu, ale któż po ciężkim treningu czy zawodach nie sięgnął po butelkę zimnego browaru? Zdarzyło się nawet, że niektóre zawody ultra na swoich paśnikach- przygotowuje dla zawodników butelkę tego trunku...

Zatem...
Jak opisuje "Przewodnik po bieganiu ultra", piwo mimo tego, że nie stoi zbyt wysoko w rankingu nawadniania, nie ma nic złego w kufelku browara z pianką. Trzeba jedynie uważać, żeby nie wypić go za dużo! Piwo dostarcza niezbędnych węglowodanów i ma dodatkową zaletę lekkiego znieczulenia, które da Ci wielką ulgę po biegu. Wielki autorytet biegowy Arthur Lydiard zalecał swoim podopiecznym picie piwa, więc jeśli je lubisz, to nie czuj się winny, że po trudach długiego treningu ulżyłeś sobie sącząc chmielowy napój. Pamiętaj jedynie, że piwo odwadnia, więc nie przeholuj! 

autor: Dawid Gajlusz


Publikowanie komentarza

0 Komentarze