Biegiem na górę Żar - pomysł na weekend.



Nawet się nie zastanawiaj,  tylko jedź pobiegać w Beskid Mały na Żar. Dlaczego? Będzie pięknie (zerknij na zdjęcia), to opcja na weekend dla każdego, o czym napiszę dalej. 

To pomysł na weekend dla wszystkich: aktywnych rodzin, rowerzystów (szosowych i MTB), biegaczy, paralotniarzy, zakochanych, miłośników natury i turystyki górskiej, małych odkrywców i poszukiwaczy podniebnych wrażeń. 

Na Żar (761 m.n.p.m) można dostać się trzema wariantami. Dobrze widać je na mapie - LINK DO MAPY GÓRY ŻAR.

1.Czarnym szlakiem z Międzybrodzia Żywieckiego. To mój ulubiony wariant, polecam go szczególnie biegaczom i dzieciom, które kochają szybowce oraz paralotniarzy. Szlak ten biegnie przez stok, więc możesz zrobić sobie idealny trening nakierowany na podbiegi. Bieg tą trasą nie jest tylko treningiem, bo wkoło jest wiele pięknych rzeczy. Wbiegając na Szczyt na początku mijasz lotnisko szybowców, później stację dolną kolejki, po swojej lewej stronie widzisz zjeżdżających rowerzystów, po prawej kolejkę, a w niej ludzi, którzy do ciebie machają, nad głową leci ci paralotniarz i prawie go dotykasz dłonią, szybowce są jak duże ptaki, a za plecami masz widok na Beskid Żywiecki i Jezioro Żywieckie. Jeżeli masz rodzinę, która nie lubi się ruszać, albo nie może to możesz ich ''wsadzić'' do samochodu, albo do kolejki, wtedy wszyscy znajdziecie się na szczycie. Pięknie prawda? 




3. Drogą asfaltową (ul. Górska) z Międzybrodzia Żywieckiego. Tędy też możesz pobiec, ale trasa jest znacznie dłuższa, jednak zacieniona lasem i mniej widokowa.  To świetny pomysł dla ekipy zgranej z biegaczy i rowerzystów (ewentualnie samochodu, ale zdrowiej jest to zrobić za pomocą własnych nóg).Jest oczywiście pod górkę, ale nachylenie stoku nie jest tak duże jak stoku. Na tej ulicy jest przystanek autobusowy, dojeżdża tam autobus MZK Żywiec z numerem 16. 

3. Czerwonym Szlakiem (Małym Szlakiem Beskidzkim). Masz możliwość wejścia na szczyt z dwóch stron, koniecznie przed wyjściem przeanalizuj mapę i dobrze się przygotuj. 

Na szczycie czekają na Ciebie: satysfakcja, radość, widok startujących paralotniarzy, którzy są obok. W razie głodu i pustego plecaka, czy nerki znajdują się tam punkty gastronomiczne i elektrownia szczytowo- pompowa. Dzieci nie będą się tam nudzić! 

Miłego i udanego weekendu! 






Publikowanie komentarza

0 Komentarze