Biegiem ze Świnoujścia na Hel, by pomóc- bohater Michał Stopa


Michał Stopa w ramach indywidualnego projektu biegowego przebiegnie ok. 400km. Zrobi to dla Natalki, która jest chora na SMA. Celem jest zebranie funduszy na jej rehabilitację. 


Wsparcie finansowe należy kierować na stronę https://www.fundacjasercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/natalia-wozniak.html

Dlaczego wsparcie dla Natalki jest tak bardzo ważne? 
SMA jest chorobą nieuleczalną o podłożu genetycznym, która objawia się słabnięciem a następnie zanikiem mięśni. W związku z postępującą chorobą dziecko traci sprawność ruchową co skutkuje brakiem samodzielności. Zaawansowana atakuje mięśnie płuc i przełyku, co prowadzi do niewydolności oddechowej i utraty zdolności przełykania.
Natalka nie potrafi sama siąść, nie stoi, nie raczkuje, nie chodzi. Podnoszenie główki z pozycji na brzuchu zanikło. Dzięki podaniu leku(który jest refundowany od 2019r.) i codziennej rehabilitacji jesteśmy w stanie zatrzymać chorobę, gdyż na chwilę obecną choroba jest nieuleczalna, nie można jej cofnąć. 
Zapytałam Michała Stopę o to, dlaczego warto pomagać poprzez pasję. Przeczytajcie jego odpowiedź:
Powodów jest bardzo wiele. Oczywiście w ramach pomocy realizujemy się w swojej pasji, robimy coś co nas cieszy -sama przyjemność- jeżeli dodamy do tego dobry uczynek, którym w moim przypadku jest pomoc dla Natalki, to wychodzi nam przepis na idealnie spędzony czas! To już nie jest bieganie dla biegania, ani sprawdzanie własnych możliwości. Uczucie szczęścia, że biegnąc pomagam Natalce będzie ciągle mi towarzyszyło.
Wiecie kiedy pasja jest autentyczna? Wtedy, gdy szczęście i radość, które daje pasja przekazuje się dalej, a tym samym pomnaża się je. 
Jakie Ty masz plany na wakacje? Nic nie stoi na przeszkodzie byś pomógł komuś, kto tego naprawdę potrzebuje. Michał startuje 13 lipca, a Ty kiedy i co zrobisz? 

Publikowanie komentarza

0 Komentarze