Filip Wałecki na Przehyba Trail- relacja

Filip Wałecki urodził się trisomią 21 pary chromosomów- czyli zespołem Downa. Pisaliśmy już kiedyś o jego wyczynach na łamach naszego portalu. W ten weekend postanowił pokonać dystans 24 kilometrów podczas Przehyba Trail w Beskidzie Sądeckim. 
Filip bardzo ciężko pracuje na swoje sukcesy i udowadnia, że niemożliwe staje się możliwe. Sport otworzył dla niego świat. 

Sport czy aktywność fizyczna może być sposobem na życie dla osób z niepełnosprawnością intelektualną i niesamowicie wspomaga ogólny rozwój, daje motywację do działania. Przez te ostatnie lata Filip poznał wielu niesamowitych ludzi, którzy razem z nim budują przestrzeń społeczną i dzielą się swoją pozytywną energią. 

Filip ukończył w ubiegły weekend bieg górski Przehyba Trial na dystansie 24 kilometrów. Publikujemy relację biegacza z tego wydarzenia.

Trasa prawie 24 km nie była wyzwaniem, ale limit 4 godziny na taki odcinek w terenie górskim już tak. Pierwsza część, prawie 12 km pod górę zrobiona w 1 godzinę i 45 minut i to z podziwianiem widoków i jakimiś zdjęciami. Pojawiła się nadzieja, że zmieścimy się w trzech godzinach z małym haczykiem.Szybko zostaliśmy ukarani przez góry za nasz przejaw pychy.
Wszystkie treningi na trudnych kamienistych zbiegach w naszych Beskidach na nic się zdały na wąskich, stromych i bardzo błotnistych fragmentach zejścia z Przehyby. Były odcinki które w innych warunkach zajmują nam ok. 3 minut tu potrzebowaliśmy 18 minut aby je pokonać. I tak druga część w dół prawie 12 km zajęła nam 2 godziny i 15 minut. 
Filip wykonał niesamowitą prace wkładając w nią całego siebie i udało się równe 4 godziny. To był dobry bieg i cenna lekcja.

Więcej na Fanpage Filip na 21- szym biegu 

źródło: Facebook/ filip na 21- szym biegu

Publikowanie komentarza

0 Komentarze