Anka Zięba - szczery wywiad z organizatorką i pomysłodawczynią Biegu po COOLturę, liderką zespołu.


Bieg po COOLturę jest wydarzeniem dla ludzi i lokalnej kultury oraz przyrody. W wywiadzie Anka Zięba, pomysłodawczyni projektu dzieli się swoim cennym doświadczeniem, pozytywną energią i zaraża chęcią do działania. Bieg po COOLturę został stworzony prosto z serca. Ty też możesz zorganizować bieg w swoim mieście! Zainspiruj się tą historią! 



foto: Bieg po COOLturę

Ankę poznałam rok temu, przez znajomego poznanego na spotkaniu oddziału PTTK, wiedziałam, że jest on  jednym z organizatorów lokalnego Biegu po COOLturę, zafascynowało mnie to. Poprosiłam go o pomoc, rady dotyczące tego jak zorganizować bieg. Umówiłam się na spotkanie z nim oraz z Anką. Gdy się spotkałyśmy zobaczyłam w niej prawdziwą i szczerą kobietę liderkę. Byłam kompletnie zielona, do tego nigdy nie byłam wolontariuszką na jakimkolwiek biegu. Miałam tylko szalony pomysł w głowie i partnerkę Kingę do tego projektu. Spotkali się ze mną i podzielili się ze mną złotymi zasadami i radami. Byłam wtedy podekscytowaną licealistką, która z blaskiem w oczach zapisywała ich słowa w notesie. Jestem im niesamowicie wdzięczna za tamto popołudnie. Anka, Mateusz - dziękuję Wam! 


- Po co grupa młodych ludzi, z Tobą na czele, organizuje Bieg po COOLturę?

-My - organizatorzy Biegu po COOLturę jesteśmy członkami Klubu fotograficznego PTTK Góry bez Cenzury, którzy udzielają się bardzo mocno w różnego rodzaju wolontariatach, najczęściej związanych z biegami górskimi, czyli staniem na trasie, na punktach odżywczych, na rozdzieleniu trasy i tak sobie pomyśleliśmy, że może by te nasze zdobyte doświadczenia w czasie wolontariatów przenieść w naszą żywiecką rzeczywistość i spróbować samemu zorganizować imprezę, oczywiście na mniejszą skalę. Zdecydowaliśmy się, że zorganizujemy wydarzenie sportowe, które nie będzie wymagało od zawodników żadnych hiperumiejętności i wytrzymałości sportowych. Chcieliśmy, żeby ten bieg, tylko na 4 kilometry, był jednocześnie dla niektórych zwykłą przebieżką i przyjemnością, dla innych przyjemnością powiązaną z nieco większym wysiłkiem, stąd też decyzja o dwóch możliwościach pokonania biegu - bieg oraz nordic walking. Bardzo zachęcamy uczestników do startowania ze swoimi zwierzakami, żeby na trasie tej imprezy było jeszcze sympatyczniej. Jednocześnie chcieliśmy połączyć wydarzenie sportowe z niesieniem pomocy kulturze, stąd właśnie ta decyzja, a by co roku zgromadzone fundusze, częściowo z opłat startowych, a częściowo wrzucane do puszki, czy też przelewy internetowe na wskazane konto instytucji muzealnej, właśnie przyczyniała się do ratowania lokalnego dziedzictwa i dlatego też trasa biegu wiedzie przez Zabytkowy Park Habsburgów w Żywcu po to, żeby osoby z żywiecczyzny, czy przyjezdni z innych zakątków Polski mogli podziwiać nasze cudowne zabytki znajdujące się w tym parku  oraz w jego okolicy oraz pomniki przyrody- piękne stare drzewa i krzewy.

-Czy można nauczyć się czegoś jako organizator Biegu po COOLturę?
-Organizując taki bieg i przygotowując się do takiego przedsięwzięcia można się naprawdę bardzo wiele nauczyć. Trzeba zacząć od stricte formalnych spraw;  zapoznania się z literą prawa; wymaganiach jakie należy spełniać, aby zorganizować wydarzenie. Trzeba pamiętać o wszystkich zgodach właścicieli terenu przez jaki trasa biegu ma przebiegać. Wszystko musi być w terminie, należy pilnować czasu, czy też - brzydko mówiąc- ''przypilnowania'' urzędników, którzy zajmują się daną, naszą sprawą, tak, żeby wszystko się zgadzało, wszystkie ''papierki'' były. Także na prawdę ogrom przyswojonych nowych informacji zostaje w głowie, stąd kolejna edycja biegu jest zdecydowanie mniej stresująca, mniej nerwowa, bo już wiemy co jak się je.


-Czy relacje z osobami organizatorskim mają jakieś znaczenie?

-Bardzo ważne są dobre relacje w grupie organizującej bieg. My mamy to szczęście, że się znamy, jesteśmy w jednym klubie (PTTK), bardzo dużo razem podróżujemy, spędzamy wspólnie czas. Wiemy, że możemy na siebie liczyć. Warto też pamiętać, że organizując dane wydarzenie, czy innego rodzaju inicjatywę należy jasno i wyraźnie określić podział zadań i bezpośrednio kierować się do osób odpowiedzialnych za dane czynności. Nie można rzucać  jednej osobie wszystkiego na głowę, ponieważ sobie może ona nie poradzić, albo przerazić się ilością zadań jakie ma do wykonania, stąd lepiej mieć mniejszą ilość osób w grupie, ale bardzo dobrze zorganizowanych, dogadujących się, którzy wiedzą, że na miesiąc przed biegiem muszą całkowicie poświęcić się tej imprezie i niczemu innemu, za to będzie później ogromna radość świętowania i cieszenia się z tego, że cała impreza się udała.

-Co robicie, gdy pojawiają się przeszkody podczas organizacji?
-Trzeba wziąć też pod uwagę to, że mogą się pojawić różnego rodzaju przeszkody podczas organizacji; związane z prawem, gdy np. zapomnielibyśmy o jakiejś zgody, nie wykonaliśmy telefonu. Także, żeby uniknąć takich i podobnych sytuacji, należy się do tego dobrze przygotować; zastanowić się; poczytać gdy nie jest się czegoś pewnym; co i jak zrobić; poradzić się osoby, która już się takimi rzeczami zajmowała i my tak właśnie postępowaliśmy organizując pierwszą edycję Biegu po COOLturę w 2019r. Obdzwoniliśmy wszystkich mających styczność z takimi sprawami, których znaliśmy. Pytaliśmy ich o to co należy zrobić; o czym należy pamiętać. Nasze doświadczenie wolontariackie na prawdę mega nam się przydało. A co do przeszkód pamiętajcie, że jeżeli się je pokona, czy to związane z literą prawa, czy w postaci ludzi mniej pozytywnie nastawionych na realizację danego przedsięwzięcia, albo takie, które mówią, że pewnie nam się to nie uda i pytające ''Po co to robimy?'' to tym bardziej człowiek odczuwa większą satysfakcję jak wszystko pójdzie sprawnie, a te przeszkody tak na prawdę tylko dodają sił; dodają wytrzymałości; dodają pewności siebie, ponieważ wiemy, że o ile tylko możemy i będzie w stanie, wszystkie przeciwności pokonamy. W tym roku walczymy z koronawirusem, a walczymy w taki sposób, że mamy wyjście awaryjne z sytuacji i w momencie obostrzenia liczby osób dot. zgromadzeń bieg będzie mieć charakter wirtualny. Każdy z zawodników będzie  musiał pokonać 4 kilometry  w dowolnie wybranych przez siebie miejscu, ale będzie musiał sobie ślad, faktycznie przebiegnięcia tejże trasy, przy pomocy aplikacji do mierzenia dystansu udokumentować i wysłać nam taką mapkę z nią oraz z czasem pokonania jej na naszego maila. Wszystko to będziemy weryfikować. Także o tyle jesteśmy bezpieczni, że mamy wyjście awaryjne i to tez jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Warto zawsze mieć plan B, czy to właśnie na taki stan epidemiologiczny, czy na złą pogodę. To co się da to można zaplanować, a to co nas zaskoczy - nie przejmujmy się, na pewno wszystko będzie okay i to nas pozytywnie nastawi do organizacji kolejnych imprez.

-Dlaczego mimo przeszkód dalej podejmujecie się organizacji Biegu po COOLturę?
-Organizujemy bieg pamiętając o bardzo pozytywnym odzewie z zeszłorocznej edycji. Widzieliśmy to w komentarzach na Facebooku, SMS'ach jakie do nas przychodziły, w mailach, w rozmowach telefonicznych. To było niesamowicie przyjemne i wesołe. Bardzo rodzinne, bardzo pozytywnie, każdy przybiegał na metę, czy mniej lub bardzie zmęczony, ale z uśmiechem na twarzy, więc to, że mogliśmy dać innym ludziom taki ogrom radości, zorganizować imprezę sportową, w której mógł wystartować każdy po ukończeniu 16 roku życia, było dla nas na prawdę wielkim doznaniem, taką nagroda za to, że udało się zrealizować plan, któremu poświęciliśmy kawał swojego życia i czasu, który jest bardzo cenny w nowoczesnym, współczesnym świecie. Te pozytywne uczucia wynagrodziły nam cały trud i poświęcenie włożone w organizację tejże imprezy.

-Jak się czujesz, będąc pomysłodawczynią i liderką zespołu?
-Czuję przede wszystkim ogromną odpowiedzialność za mój pomysł, za to co robię, za ludzi, którzy pomagają, by faktycznie ten pomysł stał się rzeczywistością. Bardzo ważne jest to, aby dbać o najbliższą grupę współpracowników, żeby oni czuli się ważni , bezpieczni oraz aby im odpowiednio podziękować. Jednocześnie czuję ogromną dumę z tego, że wiem, że w zeszłym roku impreza wypaliła, w tym roku mam nadzieję, że także będzie jak w roku ubiegłym, że wszystkim ten bieg będzie się podobać, ale zdecydowanie to uczucie dumy przykrywa uczucie i poczucie odpowiedzialności za to co chce się zrobić i doprowadzić faktycznie swój pomysł do realizacji i szczęśliwego finału. 

-Co czułaś, gdy Twój pomysł, dzięki pracy i wytrwałości, rok temu, stał się historią?
-Czułam ogromną dumę. W zeszłym roku bieg się powiódł. Czułam niesamowitą radość i wzruszenie. Wzruszenie najbardziej wpłynęło na mnie dzień po imprezie, gdy dotarło do mnie, że całość przebiegła pomyślnie i nikomu się nie stało, wszyscy byli zadowoleni. To była taka mieszanka wybuchowa uczuć, która sprawiła, że popłakałam się za radości i na pewno zapamiętam ten dzień imprezy do końca życia. 

- Gdzie osoby chcące wziąć udział w Biegu po COOLturę powinny się zgłosić? Jak będzie wyglądał dzień biegu? 
Zapisać się na ten bieg można wyłącznie drogą elektroniczną za pomocą strony - pomiaryczasu.pl. Koszt udziału to 25zł od osoby (która najpóżniej w dniu zawodów ukończyła 16 lat). W cenie zawarty jest medal, który otrzyma każdy zawodnik, który ukończył trasę oraz pakiet startowy oraz usługa elektronicznego pomiaru czasu. Zostaną wybrani zwycięzcy - 3 najszybszych mężczyzn, 3 najszybsze Panie, 3 najszybsze osoby w kategorii nordic walking  oraz najprawdopodobniej 3 najszybsze mieszanki oraz 3 najszybszych mieszkańców Żywca. Odbędzie się 20 września 2020r. Bieg startuje o godzinie 11:00. Biuro zawodów będzie czynne już od 7:00. Wszystkie niezbędne informacje znajdują się na stronie - Bieg po COOLturę Żywiec wraz z regulaminem biegu, który będzie zmieniony, ponieważ jest tam napisane, że limit zawodników to 150, a ograniczymy ją do 100. Na Facebooku znajdziecie informacje o atrakcjach, które na Was czekają oraz o imprezach towarzyszących w tym dniu.  Zachęcam do wejścia na stronę. W razie czego można się z nami skontaktować bezpośrednio - telefonicznie, mailowo. W tym roku zbieramy na ratowanie zabytków ze zbiorów Muzeum Miejskiego w Żywcu i prawdopodobnie ta zbiórka odbędzie się drogą elektroniczną. Poprosimy każdego z zainteresowanych o kibicowanie na  trasie biegu; o przelanie dowolnej kwoty na konto Muzeum Miejskiego w Żywcu. 

Wywiad z Anką Ziębą przeprowadziła Marta Synowiec. 

Publikowanie komentarza

0 Komentarze