Jak nagrałyśmy wywiad z Romanem Fickiem? Odważ się spełnić swoje marzenia.


                                                                                                    foto: Marta Synowiec& Kinga Tomala


Co Ci  szkodzi, żeby odważyć się i spełnić swoje marzenie? Sami stawiamy sobie ograniczenia, trzeba się tego pozbyć i zacząć działać, bo zdrowie i życie nie są wieczne. Daj sobie tą radość związaną z drogą ku spełnieniu marzenia. Potem marzenie zamień na cel z terminem. 

Ludzie sukcesu rzadko mają styczność ze spokojem, bo ciągle działają, lecą po swoje, tworzą i realizują projekty. Zrób to, o czym marzysz od tak dawna. Przebiegnij maraton! Pojedź pobiegać na Mazury! 

Chcesz to zrobić? Zrób to teraz. Marzenia same się nie spełniają, bo marzenia trzeba spełniać. Sama droga do realizacji celu jest niesamowitą przygodą. Nie byłoby sensu wkładać tak dużo wysiłku w jeden, bardzo odległy cel, dlatego trzeba stopniowo wchodzić na drabinę, fizycznie nie mamy przecież skrzydeł, by bez przeszkód to zrobić. Gdy osiągniemy jedną rzecz, pojawiają się kolejne i kolejne...więc zrób to! 

Zrób pierwszy krok. Zawsze, gdy wpada mi do głowy jakiś pomysł, marznie, od razu zabieram się za jego realizację. Gdy chcę założyć firmę, zakładam maila, gdy chcę stworzyć własną kolekcję ubrań szukam szwalni, a potem już się dzieje, aż w końcu to się spełnia. 

Jak nagrałam, a właściwie przeprowadziłam wywiad z Romanem Fickiem? 
Rok temu wpadłam na to, żeby się z nim spotkać. Po cichu marzyłam o tym, żeby to zrobić. Bardzo po cichu. Nie byłam wtedy jeszcze tak bardzo odważna jak teraz. Codziennie wyobrażałam sobie moment spotkania z Romkiem. Napisałam nawet wiadomość z zapytaniem do Black Hat Ultra dot. podcastów ze sportowcami. Poznałam Kingę zaczęło się od sesji fotograficznej. Na jednej z przerw podeszłam do niej i powiedziałam, że mogłybyśmy zrobić wywiad z Romanem. Kinga się zgodziła. Zostałyśmy przyjaciółkami. Napisałam maila do Romana. Pamiętam, ile musiałam w to włożyć odwagi. Pamiętam dokładnie moment, gdy przypomniałam sobie cytat Marka Twaina: 

Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś.
Wysłałam. Nie musiałam długo czekać na odpowiedź. Nabrałam pewności siebie. Pojawił się problem, pandemia. Od razu po rozluźnieniu obostrzeń umówiliśmy się na termin. Czułam się coraz lepiej, byłam coraz bliżej dnia zrealizowania mojego marzenia. Gdy w telefonie zapisałam numer do Romana nie wierzyłam, że mam numer mojego idola. W końcu pojechałyśmy nagrać wywiad z Romanem. Szczerze? To był mój drugi wywiad w życiu- pierwszy przeprowadziłam z dyrektorką mojej szkoły nt. reformy edukacji. Nie byłam zestresowana tego dnia. Byłam niesamowicie szczęśliwa! Nic i nikt nie był mi w stanie popsuć mojego humoru.Przed przyjazdem przypomniałam sobie słowa Krzysztofa Wielickiego jakie powiedział do mnie trzy lata wcześniej:''Przekazuję Ci teraz moc."- uwierzyłam. Wysiadłam z samochodu. Miałam ochotę skakać z radości. Moment przywitania z Romkiem -nie do opisania...Zaczeliśmy nagrywać...
Gdy wracaliśmy do domu nie wierzyłam, że to zrobiłyśmy. Byłam niesamowicie wdzięczna Kindze za to, że to była nasza wspólna praca, wspólne osiągnięcie.

Na Facebooku pojawiło się nasze selfie. Ciągle towarzyszyło mi uczucie ogromnej radości.
Napisało o nas kilka stron, w tym magazynbiegowy.pl.  Zainteresowała się nami miejscowa gazeta- napisali o nas.

Później zaczęło dziać się coraz więcej, a w telefonie pojawiły się numery telefonów od kolejnych wielkich biegaczy. Ten jeden wysłany przeze mnie mail i upartość w dążeniu do celu doprowadziły mnie do miejsca, w którym teraz jestem. Wywiad z Romanem otworzył mi kolejne drzwi. Ciągle lecę dalej...kocham to uczucie. Kocham tu pisać, dla Was pisać.

Cel nie jest najważniejszy...to ludzie, przyjaźń, wydarzenia i cała ta droga daje największe szczęście.








Publikowanie komentarza

0 Komentarze