Oto jak wyglądały "paśniki" na Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich- sporo tego!

Każdy kto startował w Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich, musi przyznać, że organizacja zawodów jest tam na najwyższym, światowym poziomie! Począwszy od biura zawodów, skończywszy na punktach odżywczych, na których się dzisiaj skupimy. 


Za każdym razem kiedy startowałem w DFBG "paśniki" były syto zastawione niczym szwedzki stół na potężnym weselu. Nigdy nie zdarzyło mi się żeby na punkcie czegokolwiek zabrakło- jestem święcie przekonany, że jesteś podobnego zdania co ja. 

Organizatorzy zdradzili dzisiaj jak wyglądało to w liczbach. Produkty niezbędne dla uczestników,  które zwodnicy mieli okazję spożywać na punktach odżywczych- publikujemy w  przeliczeniu na ilości:

💦 7615 litrów wody od Staropolanka , 3045 litrów izotoniku oraz 2156 litrów coli

🍉🍌🍊Killerzy owoców skroili 1,492 kg arbuzów, 2430 sztuk bananów, 1674 sztuk pomarańczy, 950 sztuk pomidorów

🥪🧊☕️Łącznie na punktach odżywczych do dyspozycji było ponad: 50 kilogramów żelków, 4100 sztuk galaretek od 4MOVE, 4970 sztuk batonów. Do tego pierogi z jagodami, naleśniki, paszteciki, kanapki i zupy!

Sporo tego- prawda?
VIII edycję Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich zorganizowało 180 osób – organizatorzy, wolontariusze oraz służby medyczne- trzeba przyznać, że wykonanie/ organizacja na piątkę z plusem! Nie możemy się już doczekać kolejnej edycji DFBG!

Publikowanie komentarza

0 Komentarze